Torebki
Było – jest – będzie…Tak chyba trzema słowami można najkrócej, a jednocześnie najtrafniej powiedzieć o modzie. Moda jest jak bumerang – zawsze wraca.
Rokrocznie na „rynku mody” pojawiają się nowe trendy czyli to co aktualnie „się nosi” i jest na topie, ale w zdecydowanej większości są to fasony, kroje i wzory, które kiedyś, w bliższej lub dalszej przeszłości były już modne. I tak co jakiś czas modne są np. spodnie z rozszerzanymi nogawkami tzw. ”dzwony”, a zaraz potem świat mody dyktuje nam aby nosić spodnie o prostym kroju tzw. ”rurki”, podobnie przeskakujemy np. ze stylu modern w styl retro i odwrotnie, jednej wiosny nosimy króciutkie spódniczki powszechnie zwane „mini”, a kolejnej wiosny styliści i kreatorzy wizerunku zalecają noszenie tylko i wyłącznie długich spódnic i sukienek, i tak oto przeskakujemy w „maxi”. Jednej jesieni „nosimy się klasycznie i elegancko” – stonowane kolory-najlepiej szarości i brązy, gładkie tkaniny, proste kroje i fasony itd. , a już kilka miesięcy później następuje rewolucja i królują intensywne kolory, zestawiane najlepiej na zasadzie kontrastu, a tkaniny z których szyte są ubrania powinny być bogato zdobione, przetykane mieniącymi się nitkami, haftowane, wyszywane cekinami i koralikami itd. I tak z klasycyzmu przechodzimy w całkowitą odwrotność, bo taka jest moda.
Podobnie rzecz ma się z kolorami. Praktycznie rzecz biorąc można śmiało powiedzieć, że wszystkie kolory są modne, trzeba tylko uważnie śledzić świat mody, aby wiedzieć które kiedy…Powszechnie wiadomo, że kolor czarny jest „nieśmiertelny” i nader często pojawia się jako kolor dominujący na wybiegach i dyktujący aktualny trend, zaraz po nim na drugim miejscu klasyfikuje się kolor biały, a wspólnie z nimi na podium na miejscu trzecim mamy „brązy”.
Wszystko to odnosi się oczywiście nie tylko do ubrań ale i do dodatków, bo to przecież one stanowią dopełnienie całości i są przysłowiową „kropką nad i”. W tym wypadku również wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, bo np. wiosną nosimy wąskie paski w pastelowych, jasnych kolorach, a jesienią i zimą hitem sezonu są bardzo szerokie paski w kolorze czarnym i brązowym. Kilka miesięcy później i jedne i drugie możemy śmiało odwiesić do szafy, ponieważ na topie są paski w groszki. Zaopatrzyć należy się także w kilkanaście toreb i torebek, w różnych wielkościach i kolorach i rzecz jasna w kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt par butów. Po pierwsze wiadomo, o każdej porze roku nosimy inne obuwie – to akurat uzależnione jest od pogody, a po drugie…wiadomo…moda, nigdy nie wiadomo co będzie trendy w danym sezonie.
Cóż nam pozostaje?! Odpowiedź jest prosta – należy mieć po prostu „przepastną” szafę, albo najlepiej kilka takich szaf i jak najbardziej możemy być na topie! Kupujmy to jest aktualnie modne, podążajmy za trendami, podpatrujmy co się nosi na wybiegach, wertujmy kolorowe magazyny w których możemy zobaczyć co z czym zastawiać i kolekcjonujmy swoją garderobę : ubrania, paski, szale, apaszki, buty, nakrycia głowy, biżuterię, torebki...rzecz jasna we wszystkich kolorach. I nie martwmy się przy tym, że za klika miesięcy dana rzecz wyjdzie z mody…Nie ma takiej możliwości! Moda zawsze wraca…Coś było modne – coś jest modne – coś będzie modne. W przypadku mody na pewno nie mają racji bytu słowa piosenki, którą śpiewała Maryla Rodowicz : „ale to już było i nie wróci więcej…”
